Stan nauk prawnych i rejestr dziennika

Monica Sevastyanovich: Zbadałeś stan nauk prawnych przed oceną – jakie są z tego wnioski?

Stek cynowy: Postanowiłem sprawdzić, ile wiemy o sobie, czyli jak nauki wypadają na tle Europy Środkowej i Zachodniej. I różni się od tego, jak nam to wygląda, a także – mam wrażenie – wydawało się premier Gwen, która dała do zrozumienia, że ​​w naukach społecznych jesteśmy daleko w tyle w porównaniu z resztą świata. Tak nie jest.

Jednak jakość ta jest trudna do zweryfikowania, ponieważ ograniczenie baz danych do Scopus i Web of Science nie daje jednoznacznych wyników. Dużo koncentrujemy się na bibliometrii, ale nie myślimy wystarczająco o opracowaniu kompleksowego systemu oceny jakości. Być może warto rozważyć zaoferowanie płaskiej wersji stopni magazynu na dwóch poziomach z mniejszą różnicą punktową pomiędzy nimi. Tak jak w przypadku wydawnictw. Nie tak, jak jest teraz, wynik od 20 do 100. Nasz ustawodawca przyjął model bliższy naukom ścisłym.

Pytanie brzmi, jakie są konsekwencje obecnej polityki oceny dla tego, co już osiągnęliśmy. Czy pobudziła nas wewnętrzna walka o zniszczenie, która zaowocuje powstaniem kilku upadłych uniwersytetów, które nie będą miały siły do ​​walki o międzynarodowy prestiż?

To trochę jak historia kobiety, która chciała wychować najodważniejsze myszy, więc postanowiła wrzucić je do beczki, żeby się ugryzły, żeby pozostały tylko najsilniejsze. Ocena jest podobna i wiele zależy od kategorii, jaką stawia pytanie, na przykład czy gryziemy się nawzajem, czy też stwierdzamy, że gdzie indziej mamy konkurencję i zaczynamy współpracować.

Zdaniem ministerstwa wielu uczelniom grozi utrata uprawnień, a zmiany w wykazie czasopism wzbudziły wiele wątpliwości. Czy ocena powinna zostać odroczona?

Absolutnie nie, przedłużanie czegokolwiek zaszkodzi, a nie pomoże. Mówiąc najprościej, system, który koncentruje się na czasopismach o najwyższych wynikach i uzależnia korzyści wydziałowe od kategorii, jest dla nas zachętą do wzajemnego zniekształcania. Nie zakładam, że ministerstwo ma taki plan, ale ponieważ nie wiemy, od którego momentu przeżyjemy, każdy stara się zdobyć jak najwięcej punktów. Ponieważ ma być albo nie być, wszystkie sztuczki są dozwolone.

READ  Polska - Hiszpania. Michniewicz: Trzeba być przygotowanym na cierpienie. Euro 2020

Jeśli nauka prawnicza walczyła o umiędzynarodowienie, to w końcu chodzi w dużej mierze o kwestie wewnętrzne. Czy ktoś na świecie jest zainteresowany naszymi systemami budowlanymi?

Nauka prawnicza zawsze była międzynarodowa, nie chodzi o to, że siedzimy tylko na jednym wąskim problemie znanym tylko w Polsce. Cóż, jeśli to był problem z sieciami samochodowymi, to może. Ale nawet taki przykład na szerszą skalę pokazuje, w jaki sposób należy kierować podatki państwowe.

Tworząc regulacje, przyglądamy się regulacjom zagranicznym, istnieje pełne porównawcze studium prawne, które koncentruje się na porównaniu różnych systemów prawnych. Polska nie jest w próżni – wiąże nas prawo międzynarodowe, a wreszcie prawo Unii Europejskiej. Nie można więc uciec od problemów prawnych, które wykraczają poza nasze prawo krajowe.

Aby posłużyć się zużytym przykładem, istnieje coś takiego jak ujednolicona marka UE, na przykład królik Lindta. Firma pozwała producenta z Polski i Hiszpanii za nielegalne używanie znaku, Polacy przegrali, a Hiszpanie wygrali – mimo że obie firmy używały szablonu od tego samego producenta. Takich przypadków jest wiele, co wskazuje, że nauki prawnicze mają niewątpliwie charakter międzynarodowy. Jest to kwestia wyważenia wskaźników i zbadania, co i gdzie publikują prawnicy

Z drugiej strony, patrząc na zapowiedzi polskiego porozumienia, wydaje się, że nasz ustawodawca tylko zachęca polskie problemy …

Jedno nie wyklucza drugiego – mamy coś do sprzedania i zawsze mieliśmy. Pierwszym zupełnie nielegalnym przykładem, jaki przychodzi na myśl, jest historia braci z Wieliczki, którzy w latach dwudziestych prowadzili działalność w oparciu o ideę współwłasności pracowniczej. Dzięki ich działaniom udziały w dynamicznie rozwijającej się spółce zajmującej się dystrybucją gazu ziemnego osiągnęły 70 proc. Ich personel, co było wówczas prawdziwym fenomenem. Mamy więc to, czego szukamy io czym piszemy. Co więcej, myślę, że aby przekraczać granice, trzeba być w czymś głęboko zakorzenionym.

READ  Agencja projektowa Jam Kolektyw wyremontowała stare mieszkanie

Inną kwestią jest to, że nie powinniśmy skupiać naszej uwagi na krajach anglosaskich, ale raczej pozytywnie patrzeć na naszych sąsiadów, z którymi jesteśmy znacznie bliżej prawnie. Rozwój krajów azjatyckich to także przyszłość i nasze badania również powinny podążać za tym trendem. Chociaż oczywiście w tym przypadku jest to trudniejsze ze względu na barierę językową.

Przeczytaj także:
Zaznacz listę kart wyników – niektóre z nich zostały nagle ocenione >>
Komitet Nauk Prawnych PAN krytykuje Ministra za umieszczenie go na liście czasopism >>
Lista nowych czasopism Nie konsultowano się z Polską Akademią Nauk ani z dziekanami >>

Amada Nieblas

"Creador. Erudito del alcohol. Maven web exasperantemente humilde. Escritor malvado. Ninja de la televisión".

Related Posts

Deja una respuesta

Tu dirección de correo electrónico no será publicada. Los campos obligatorios están marcados con *

Read also x